Sopot - jedno z piękniejszych miast u wybrzeży Bałtyku - zaczął tworzyć swoją legendę modnego uzdrowiska na początku dwudziestych lat XVIII wieku. Utrwalił ją jednak dopiero na przełomie XVIII i XIX wieku. W tamtej, bowiem, jakże barwnej belle epoque kąpielisko sopockie było miejscem spotkań międzynarodowej socjety, głównie polskiej, niemieckiej i skandynawskiej - arystokratycznej, burżuazyjnej a także artystycznej. I ta tradycja eleganckiego letniska - w rzeczywistości starsza, bo sięgająca jeszcze połowy XVI wieku - jest tu wciąż bardzo żywa. Sprawia to uroda tego miejsca. Wabi tu przybyszów pejzaż zatoki, piaszczysta plaża i malownicza skarpa wznosząca się w stronę pobliskiego Orłowa. Zachwyca drewniane molo, które daleko od brzegu zanurza się w lustrze wody, zachwycają lesiste wzgórza, pośród których rozsiadło się siedem dolin. Idąc ocienionymi sopockimi ścieżkami trafiamy czasem do miejsc rozrywki i rekreacji, albo giniemy w świecie zieleni i ciszy.